|
Cyfrowy licznik odwiedzin |
|
|
|
Statystyka |
|
Użytkownicy: 40
Nowości: 470
Linki: 148
gości: 654892
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wpisał: piotr
|
|
22.08.2010. |
Okazuje się, że w centralnym komputerze firmy Spanair, w którym odnotowywano informacje o problemach technicznych samolotów, znaleziono konia trojańskiego, który znajdował się tam w chwili katastrofy.
Mechanicy Spanair, który zauważą usterki w samolotach, są zobowiązani natychmiast wysłać raport do centrali w Palma de Mallorca. Tam raporty są wprowadzane do komputera. Gdy w jednej maszynie odnotowano zostaną trzy usterki, komputer wszczyna alarm i samolot nie może wystartować do czasu ich usunięcia.
Już przed kilkoma miesiącami okazało się, że informacje o awariach wprowadzano z 24-godzinnym opóźnieniem. Jednak tym razem udałoby się samolot zatrzymać przed startem, gdyby nie... koń trojański.
Dzień przed odlotem samolotu, 19 sierpnia, do komputera wprowadzono informacje o dwóch znalezionych usterkach. W dniu odlotu, 20 sierpnia, obsługa chciała wprowadzić dane o kolejnej, trzeciej, usterce. Gdyby je wprowadzono, maszyna wszczęłaby alarm i lot JK 5022 odbyłby się innym samolotem. Jednak gdy próbowano wprowadzić informację o usterce, okazało się, że na ekranie nie ma obrazu. Przyczyną był, jak się później okazało, trojan. |
|
Zmieniony ( 22.08.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: piotr
|
|
30.07.2010. |
|
Można zaobserwować trend odwrotu od outsourcingu. Pojawiają się kolejne przykłady w tym temacie. Obecnie, Beth Bacheldor opisuje sytuację Amerykańskiego Banku - First Tennesse Bank. Po wielu latach spędzonych w zależności od dostawcy zewnętrznego, podjęto decyzję o sprowadzeniu IT z powrotem do firmy. Przyczyną nie była tym razem żadna poważna wpadka dostawcy, ani niezadowolenie z jego usług. Po prostu decydenci w banku wiedzą, że koszty IT trzeba liczyć. I po przeliczeniu, okazało się, że w aktualnej sytuacji banku, znacznie bardziej będzie się opłacało posiadać własne kompetencje i technologię informatyczną. Nawet jeżeli to będzie oznaczać zatrudnienie dodatkowych 65 osób i zbudowanie centrum danych. Docelowo będzie tam pracować 100 osób i nowopowstały dział IT będzie całościowo wspierać operacje banku. Korzyści - będzie taniej a jednocześnie wewnętrzne IT będzie w stanie spełniać wymagania swoich klientów bardziej efektywnie. Bank ma 180 placówek w okolicach Tennesse, zajmuje się usługami finansowymi, a w 2008 roku nastąpiła poważna zmiana w jego operacjach. Sprzedano duży obszar biznesowy zajmujący się kredytami hipotecznymi. Wynikiem tego było zmniejszone zapotrzebowanie na obsługę informatyczną. To oznaczało konieczność zawężenia niezbędnego zakresu wsparcia ze strony dostawcy, co okazało się nie być łatwym zadaniem. Zamiast negocjować warunki postawione przez firmę zewnętrzną, zerwano dotychczasowy kontrakt... Okazuje się zatem, że nawet tak radykalne posunięcia mogą się opłacić. Po dokładnym przeliczeniu, analizie za i przeciw okazało się, że najlepszy model w tej sytuacji to świadczenie usług wewnętrznych. Jak więc widać, na decyzję wpłynęła mała elastyczność dostawcy, co skłoniło kierownictwo do rozważenia dodatkowych opcji. Jedną z nich było świadczenie usług wewnętrznych. Obecnie plany wewnętrznego IT zakładają w przeciągu 3 latach modernizację aplikacji i infrastruktury. Jednym z celów osiągniętych w ten sposób będzie lepsza integracja Web services a także dostępność do systemów bankowych poprzez urządzenia mobilne. Całość artykułu można przeczytać na stronach CIO |
|
Zmieniony ( 22.08.2010. )
|
|
|
Wpisał: piotr
|
|
28.07.2010. |
 Aż 40 procent użytkowników komputerów i innego sprzętu cyfrowego na świecie uznaje, że utrata danych to rezultat błędu człowieka. Inżynierowie odzyskiwania danych z firmy Kroll Ontrack przedstawiają wyniki przeprowadzonej w 17 krajach - w tym w Polsce - ankiety, w której użytkownicy prywatni, przedstawiciele biznesu oraz instytucji publicznych wskazują jak i dlaczego stracili ich najważniejsze pliki. Wśród 2 000 respondentów z Europy, Azji i Ameryki Północnej, niemal połowa (40 proc.) uznała, że to błąd człowieka był przyczyną utraty przez nich danych w ostatnich miesiącach. Wynik ten zdecydowanie różni się od wyników ankiety przeprowadzonej w roku 2005, kiedy tylko 11 procent pytanych wskazało na ten właśnie czynnik. Co ciekawe, mimo wskazań respondentów, inżynierowie z 32 laboratoriów Kroll Ontrack na przestrzeni ostatnich pięciu lat zanotowali na całym świecie znaczny wzrost przypadków utraty danych związanych z awarią sprzętu bądź systemu.
Kolejną najczęściej wymienianą przez ankietowanych przyczyną utraty informacji cyfrowych była awaria sprzętu (29 proc.), w badaniu sprzed pięciu lat wskazywana aż w 56 procentach. Znacznie niższe wskazania dotyczyły utraty danych wskutek działania wirusów. Na tę przyczynę utraty danych wskazało mniej niż siedem procent respondentów, o trzy procent mniej w stosunku do badania sprzed pięciu lat. Podobnie było też w przypadku katastrof naturalnych, gdzie spadek wyniósł jedynie jeden procent (trzy proc. w roku 2010 w stosunku do dwóch procent w roku 2005).
- Każdy przypadek utraty danych to wyjątkowo stresująca sytuacja dla użytkownika sprzętu cyfrowego, szczególnie jeśli dotyczy to jego danych prywatnych, na co wskazało nam aż 61 procent respondentów badania. Podobnie jest w przypadku instytucji publicznych oraz firm, które odpowiadają za dane kluczowe dla funkcjonowania ich biznesu lub klientów, z którymi współpracują. Niezależnie od tego, kto traci dane i jakie są tego przyczyny, musimy pamiętać o podstawowych regułach zabezpieczania plików i stosować się do wskazówek ekspertów dotyczących przede wszystkim tworzenia kopii zapasowych i ostrożności w obchodzeniu się z ich sprzętem – mówi Paweł Odor, główny specjalista Kroll Ontrack.
Co ciekawe, choć aż dziewięć na dziesięciu ankietowanych padło ofiarą utraty danych, niemal co piąty z nich nie wiedział co było jej przyczyną. Według ekspertów Kroll Ontrack ten wynik jasno wskazuje na potrzebę gruntownej edukacji użytkowników prywatnych i środowisk biznesowych w kwestiach bezpieczeństwa zasobów cyfrowych, korzystania z odpowiednich narzędzi i wprowadzania właściwych strategii ochrony danych.
- Choć każdego roku technologie informatyczne są coraz mniej zawodne, wciąż większość użytkowników sprzętu cyfrowego, zarówno w Polsce jak i w pozostałych krajach, zmaga się z utratą danych związaną głównie z błędem ludzkim bądź awarią sprzętu. W rzeczywistości w wielu przypadkach kwestią nie jest to czy, ale kiedy użytkownicy komputerów i innych urządzeń cyfrowych będą musieli zmierzyć się z utratą danych. Naszym zadaniem, które z sukcesem realizujemy od ponad dwudziestu lat na całym świecie, jest dostarczenie technologii pozwalających zniwelować bądź zminimalizować ryzyko ostatecznej utraty danych i wspomóc ich w krytycznych sytuacjach. Ważne jest jednak to, by użytkownicy urządzeń cyfrowych sami pamiętali o odpowiednim zabezpieczeniu ich kluczowych danych – dodaje Paweł Odor.
Globalna ankieta dotycząca badania przyczyn utraty danych została przeprowadzona w miesiącach kwiecień – czerwiec 2010 roku. W badaniu udział wzięło 2 000 respondentów z 17-stu krajów z Europy, Azji i Ameryki Północnej. Wśród badanych znaleźli się użytkownicy prywatni oraz przedstawiciele biznesu, instytucji publicznych (w tym rządowych) oraz partnerzy i resellerzy rynku IT. [źródło: informacja prasowa] |
|
Zmieniony ( 28.07.2010. )
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 37 - 40 z 360 | |
| |
|
 |
|
Imieniny |
7 Lutego 2012 | Wtorek | Imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Sulisław | Do końca roku zostało 329 dni. | |
|
Taka sobie myśl na dziś |
|
Bardzo duzo mozna zauwazyc, gdy sie patrzy. |
|
Gościmy |
|
Odwiedza nas 13 gości |
|