| Nowe wcielenie OpenOffice - LibreOffice |
|
|
|
| Wpisał: piotr | |
| 29.09.2010. | |
|
Z projektu OpenOffice wyodrębnił się nowy, niezależny od Oracle projekt LibreOffice. Stoi za nim organizacja The Document Foundation, która już otrzymała wsparcie takich podmiotów, jak Canonical i Red Hat. Oracle została tylko zaproszona do współpracy i ciekawie będzie zobaczyć, jak na to zaproszenie zareaguje.
OpenOffice.org - darmowy pakiet biurowy będący najpoważniejszym konkurentem MS Office - rozwijał się najpierw pod skrzydłami Sun Microsystems. Firma ta została jednak przejęta przez Oracle i to sprawiło, że głównym sponsorem OpenOffice stała się właśnie Oracle. Ostatnio Oracle zażądała wstrzymania sprzedaży Androida i zapowiedziała koniec OpenSolarisa. Trudno nie odnieść wrażenia, że firma jest wrogo nastawiona do ruchu open source, a decyzje co do swoich produktów podejmuje po chłodnej kalkulacji. Przyszłość OpenOffice.org stała się niepewna. Projekt LibreOffice ruszył wczoraj. Stoi za nim organizacja o nazwie The Document Foundation (TDF). W radzie zarządzającej organizacją znalazły się osoby związane wcześniej z projektem OpenOffice.org, np. André Schnabel (pracujący nad niemiecką lokalizacją pakietu), Caolán McNamara (inżynier firmy Red Hat przez wiele lat pracujący nad pakietem) oraz Charles-H. Schulz (obecnie przewodzi OASIS). Organizacja może się już pochwalić wsparciem Google, Novella, Red Hata, Canonical, The GNOME Foundation, FSF oraz innych firm i organizacji ważnych dla ruchu wolnego oprogramowania. Efekty pracy ludzi zaangażowanych w nowy projekt nie będą niezauważone. Możliwe, że LibreOffice będzie promowany poprzez włączenie do popularnych dystrybucji Linuksa, takich jak Ubuntu lub Suse. Projekt może też liczyć na wsparcie deweloperów z takich firm, jak Google. Oracle nie została automatycznie członkiem fundacji, ale... dostała zaproszenie. Fundacja wystąpiła też do firmy z prośbą o możliwość korzystania ze znaku OpenOffice.org. Jeśli takiej zgody nie będzie, TDF bez żalu zostanie przy nazwie LibreOffice. W ogóle ciekawie będzie zobaczyć, jak zareaguje Oracle na nowy projekt. Firma nie może mu zaszkodzić, ale czy będzie chciała pomóc? Do tej pory nie ma komentarza z jej strony. Uwolniony rozwój OpenOffice Jest natomiast wiele komentarzy ze strony przedstawicieli środowiska open source. Widać, że cieszą się oni z odcięcia OpenOffice.org od Oracle. Co najważniejsze, można już pobrać wersję beta oprogramowania LibreOffice, oczywiście ze strony The Document Foundation. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|











