| Zainteresowanie zbiorami COBIT i ITIL nadal rośnie |
|
|
|
| Wpisał: Antoni Bielewicz | |
| 25.07.2007. | |
|
Nowa wersja biblioteki ITIL, której premiera zapowiadana na pierwszy kwartał br. ma być dopasowana do metodologii COBIT, której jest Pan autorem. Czy to znak, że te dwa zbiory wytycznych miały ulec ujednoliceniu? Z Erikiem Guldentopsem, twórcą standardu COBIT, doradcą zarządu ISACA i IT Governance Institute rozmawia Antoni Bielewicz. Nawet nie pamiętam, kto zaczął rozmowy - my czy OGC (organizacja, która stworzyła ITIL i jest właścicielem zbioru - przyp. red). Było to jakieś półtora roku temu. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że oba zbiory powinny w jakiś sposób do siebie przystawać. Zwłaszcza, że zainteresowanie nimi cały czas rośnie. CIO coraz częściej muszą odpowiadać na propozycje zgłaszane przez biznes i muszą mieć podstawy do ich oceny. Niedawno na jednym ze spotkań dotyczących COBIT miała miejsce ciekawa scena. Zapytałem - kto z was jest z działu IT? Ręce podniosło 70% sali. Kto z działów audytu? Ręce podniosło 25% sali. Kto z działów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo? Pozostałe 5%. Potem zapytałem ludzi z IT - kto przyszedł tu ze względu na regulacje Sarbanes-Oaxley? Okazało się, że połowa. Reszta ludzi z IT przyszła porozmawiać o COBIT'cie ze względu na rosnące koszty migracji i optymalizacji działań, problemy związane z kreowaniem wartości biznesowych z inwestycji IT. Nie ma zatem mowy o współzawodnictwie pomiędzy twórcami COBIT-a i ITIL-a? Absolutnie! Oba standardy się uzupełniają. Do tej pory COBIT był traktowany jako narzędzie dla audytorów, choć to teraz mocno się zmienia, a ITIL jako zbiór praktyk dla osób odpowiedzialnych za organizację operacji. Wierzę, że wspólnie możemy wykreować coś nowego, obejmującego całą sferę związaną z IT, począwszy od planowania projektów, a skończywszy na operacyjnym zarządzaniu systemami i zarządzaniu zmianą. Wierzę też, że możemy się wiele nauczyć od twórców ITIL - choćby tego jak budować wspólnotę użytkowników, co pewnie w jakiejś formie chcielibyśmy skopiować. Czego nowego zatem możemy spodziewać się w nowej wersji zbioru COBIT 4.01? Pogłębiliśmy niektóre rekomendacje, zarówno po stronie implementacyjnej, jak i po stronie zarządczej, a więc z myślą o tych wszystkich, którzy zajmują się kontrolą inwestycji IT. Pewne działania rozpisaliśmy wręcz na kolejne kroki, choć nie tak szczegółowo, jak ma to miejsce w ITIL. Równocześnie dodaliśmy pewne wskazówki co do audytu tych działań. Z jednej strony mówimy więc "jak coś zrobić?", a z drugiej strony "jak dokonać audytu?" realizowanych projektów. Jak w tym wszystkim powinniśmy rozumieć zbiór Val IT? Jako coś odrębnego od COBIT czy jako jego uzupełnienie? Val IT sięga poza IT, a więc dotyczy wszystkich procesów związanych np. z zarządzaniem portfelem projektów. Na razie są to dwie odrębne platformy. Chcemy to jakoś zintegrować. To dyskusja, która wciąż przed nami. Być może COBIT 5.0 będzie już w pełni zintegrowany z Val IT. Jednak Val IT pozostanie odrębnym zbiorem? To jedna z możliwości. |
|
| Zmieniony ( 30.07.2010. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






